Tym razem ..
Czas leci nie zważając na to, że może ja zatrzymałam się w miejscu .. Czasem wspominam czasy beztroski i swawoli, gdy jako małe dziecko moim największym problemem wydawał się brak lizaka czy zły obiad w przedszkolu. A teraz po długiej przerwie znów powrót do rzeczywistości: "szkoła, dom, nauka " czas się ogarnąć ! i wziąć życie w swoje ręce. Jeszcze tylko luty... marzec... hymm kwiecień, chyba najgorszy miesiąc.. Nie ma co się użalać ! DO ROBOTY !Dobra może teraz wspomnę o 14 lutym ! chyba w końcu się zbliża dużymi krokami. Czy to dobrze ? Ech zależy dla kogo. Zakochane pary krążące po parku, nastrój idealny, biało, blask księżyca, momentami jakieś zamieszanie na ulicach, ale co to dla nich oni w ten dzień są tylko dla siebie. Miłość powiadacie... co to znaczy ? nieliczne osoby tego doświadczą, no cóż życie .. nie wiem dlaczego jestem tak negatywnie do tego nastawiona.
Buziaki kochani ;*;*
Petta :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz