czwartek, 14 lutego 2013


Czwarty! 

Walentynki!


To ten czas. Czas w którym zakochani są ze sobą bez względu na wszystko. Potrzebują w tym dniu więcej czułości. Obdarowuję się prezentami i cieszą się swoją obecnością.  
Fakt jest jednak taki, że przecież nie kocha się tylko w Walentynki. Byłoby doskonale, gdyby każdy dzień dla zakochanych był właśnie taki jak w to "święto". Taki magiczny i tajemniczy. Pełen niespodzianek, pełen radości. 
Każdy chciałby uciec od tej szarej rzeczywistości, która nas otacza. Co dzień, czuć się tak dobrze jak dzisiaj. Nie móc się niczym przejmować i żyć tą miłością, która w ten właśnie dzień wisi w powietrzu. Zarazić się tym. Nie szukać niczego więcej. 
Dla mnie to nawet powietrze dzisiaj było idealne, ale przecież bez powietrza nie żyjemy. Tak jak i bez miłości nie żyje nam się pogodnie :)


Happy Valentines Day :*
Kaddi :)

poniedziałek, 11 lutego 2013

Trzeci ! 

Co za sytuacja!

Beztrosko wracałam ze szkoły do domu. Czułam chyba jedynie mróz. Moje policzki lekko szczypały i zrobiły się całe czerwone. Pożegnałam koleżanki i szybkim krokiem ruszyłam w swoją stronę. Myślałam praktycznie o wszystkim możliwym. Przede mną sylwetka kolegi z klasy. Jakby z zawahaniem stanął i czekał. I po co to wszystko ?. Idąc, przybliżałam się znacznie do miejsca w którym się znajdował. Chciałam uniknąć rozmowy i spotkania. Nie umknęło mojej uwadze, że opiera się szarmancko o słup. Zadziorny uśmiech. Być może bardziej wredny. Jak zawsze zresztą. To ten sam chłopak, który przyprawia mnie o złość w każdej możliwej sytuacji  w jakiej uczestniczy. Cóż za spotkanie. Również uśmiecham się sztucznie w jego stronę.
   - Chodź pogadamy. – usłyszałam jego głos. Podeszłam i wyraźnie dałam mu do zrozumienia, że nie mam ochoty rozmawiać. Jakby z oburzeniem rzuca w moją stronę „Po co tu przyszłaś ?” Jak mam to interpretować ?  Może miał mi za złe, że nie chciałam z nim rozmawiać ? Pewnie moja strata... cóż. Rzucam mu oschłe „cześć”. Nic więcej nie mówię.
Typowe zachowanie prawdziwego mężczyzny ? Nie sądzę.


Do następnego :)
Kaddi :)

Drugi !

Tym razem ..

  Czas leci nie zważając na to, że może ja zatrzymałam się w miejscu .. Czasem wspominam czasy beztroski i swawoli, gdy jako małe dziecko moim największym problemem wydawał się brak lizaka czy zły obiad w przedszkolu. A teraz po długiej przerwie znów powrót do rzeczywistości: "szkoła, dom, nauka " czas się ogarnąć ! i wziąć życie w swoje ręce. Jeszcze tylko luty... marzec... hymm kwiecień, chyba najgorszy miesiąc.. Nie ma co się użalać ! DO ROBOTY !
  Dobra może teraz wspomnę o 14 lutym ! chyba w końcu się zbliża dużymi krokami. Czy to dobrze ? Ech zależy dla kogo. Zakochane pary krążące po parku, nastrój idealny, biało, blask księżyca, momentami jakieś zamieszanie na ulicach, ale co to dla nich oni w ten dzień są tylko dla siebie. Miłość powiadacie... co to znaczy ? nieliczne osoby tego doświadczą, no cóż życie .. nie wiem dlaczego jestem tak negatywnie do tego nastawiona.
Buziaki kochani ;*;*
Petta :)

sobota, 9 lutego 2013

Pierwszy!

 Pozwólcie, że będziemy anonimowe :) 
Będziemy posługiwały się pseudonimami Petta and Kaddi.
Jesteśmy zwyczajne, nie jesteśmy do siebie podobne i nie myślimy w taki sam sposób, ale nie mogłybyśmy bez siebie żyć. Nikt nie wie o naszej podwójnej tożsamości. Nikt poza nami.
Chcemy w wolnym czasie pisać dla was o naszych poglądach i przeżyciach. Mamy nadzieje, że będziecie z niecierpliwością czekali na każdy kolejny post. 
Do następnego :)
Petta i Kaddi !